Dotykać się z wiarą Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Dotykać się z wiarą
5 lipca 2021

Dotykać się z wiarą

Poniedziałek, XIV Tydzień zwykły, Rok B, I

Wspomnienie św. Marii Goretti, dziewicy i męczennicy

Gdy Jezus mówił do uczniów, oto przyszedł do Niego pewien zwierzchnik synagogi i oddając Mu pokłon, prosił: «Panie, moja córka dopiero co skonała, lecz przyjdź i połóż na nią rękę, a żyć będzie». Jezus wstał i wraz z uczniami poszedł za nim.
Wtem jakaś kobieta, która dwanaście lat cierpiała na krwotok, podeszła z tyłu i dotknęła się frędzli Jego płaszcza. Mówiła bowiem sobie: «Żebym choć dotknęła Jego płaszcza, a będę zdrowa».
Jezus obrócił się i widząc ją, rzekł: «Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła». I od tej chwili kobieta była zdrowa.
Gdy Jezus przyszedł do domu zwierzchnika i zobaczył fletnistów oraz tłum zgiełkliwy, rzekł: «Odsuńcie się, bo dziewczynka nie umarła, tylko śpi». A oni wyśmiewali Go. Skoro jednak usunięto tłum, wszedł i ujął ją za rękę, a dziewczynka wstała. Wieść o tym rozeszła się po całej tamtejszej okolicy.

(Mt 9, 18-26)


Bóg nigdy nie zostaje w tyle, pośród odpadków.
Gdziekolwiek nasze kroki zmierzają, On zawsze pojawia się,
On zawsze pojawia się przed nami,
woła nas i wychodzi nam na spotkanie.

(Henri de Lubac)

Kobieta chora na krwotok żyje całe lata w cierpieniu, w udręce, bezsensownie wydając całe swoje mienie na lekarzy i oto dowiaduje się, że jest Mesjasz, który został posłany przez Boga, aby leczyć różne choroby. Wtedy przychodzi do Jezusa.

Ocalić życie

Stoi w tłumie. Jak bardzo jej i wielu innym zależy na tym, aby się zbliżyć do Jezusa, aby Go dotknąć… Ale Jezus zwrócił uwagę tylko na nią. „Kto się mnie dotknął” – bowiem poczuł, że wyszła od Niego moc. A wtedy ona – drżąca, pada u Jego stóp i przyznaje się, że to ona.

Jezus pytał nie dlatego, że nie wiedział, ale pytał, aby ujawnić publicznie, że to ona dotknęła go z wiarą. Jezus nie mówi: „idź, ja cię uzdrawiam”, ale mówi, „idź, twoja wiara cię uzdrowiła”.

To fizyczne uzdrowienie jest pewnym obrazem rzeczywistości o wiele głębszej, w której my się znajdujemy. Ta głębsza rzeczywistość to są problemy naszego życia, nasze istnienie, które możemy ocalić lub zatracić. Pan Jezus powie w Ewangelii: „cóż przyjdzie człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy szkodę poniósł?” Cóż pomoże człowiekowi, choćby wszystkiego zakosztował, wszystko zdobył, a gdyby zatracił sens swojego istnienia, gdyby zatracił swoją duszę.

Jedyny Pan

Dziś w duszpasterstwie zatarła się różnica między wiarą a religijnością. Religijność jest dotykaniem się Boga nie po to, aby być zbawionym, ale aby wyzdrowieć. Religijność jest takim dotykaniem Pana Boga, które ma przypomnieć Mu o naszym planie, o naszej projekcji na życie.

Natomiast wiara jest dotykaniem Boga, w celu zbawienia, bo Jezus przyszedł na świat, aby nas zbawić. Ale jak mówi św. Augustyn: „Bóg stworzył nas bez nas, ale nie może nas bez nas zbawić”.

To oznacza, że zbawienie przychodzi do nas wtedy, kiedy my rzeczywiście tego pragniemy. Kiedy człowiek doświadcza swojego bankructwa – tak jak Abraham, kiedy doświadcza swojej choroby – jak ta kobieta, – kiedy doświadcza egzystencjalnej pustki, cierpienia duchowego, samotności, duchowego ubóstwa, bezsilności wobec grzechu czy niewoli grzechu, – kiedy widzi, że próbował wszystkiego i nic mu nie przyniosło szczęścia, to jest tu miejsce na wiarę, jest miejsce na przyjęcie Jezusa, na spotkanie z Nim i dotykanie Go, na modlitwę do Niego.

——————————-

ks. Bohdan Dutko MS – dyrektor Centrum Pojednania ” La Salette”

——————————-