Dlaczego mamy dziękować Bogu? Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Dlaczego mamy dziękować Bogu?
10 listopada 2021

Dlaczego mamy dziękować Bogu?

Środa, XXXII Tydzień zwykły, Rok B, I

Wspomnienie św. Leona Wielkiego, papieża i doktora Kościoła

Zdarzyło się, że Jezus, zmierzając do Jeruzalem, przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei.
Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: «Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami!» Na ten widok rzekł do nich: «Idźcie, pokażcie się kapłanom!» A gdy szli, zostali oczyszczeni.
Wtedy jeden z nich, widząc, że jest uzdrowiony, wrócił, chwaląc Boga donośnym głosem, padł na twarz u Jego nóg i dziękował Mu. A był to Samarytanin.
Jezus zaś rzekł: «Czyż nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Czy się nie znalazł nikt, kto by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec?» Do niego zaś rzekł: «Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła».

(Łk 17, 11-19)


Znalazłem taki mniej więcej tekst, który dobrze to wyraża:
Jeśli posiadasz Biblię, ciesz się, bo jedna trzecia ludzi jej nie ma. Jeśli obudziłeś się rano w miarę zdrowy, masz więcej szczęścia, niż milion ludzi, którzy nie przeżyją do końca tygodnia. Jeśli nigdy nie doświadczyłeś nieszczęścia wojny, samotności w więzieniu, agonii tortur czy krańcowego wyczerpania z głodu, jesteś dzisiaj w lepszej sytuacji niż pięć milionów ludzi na świecie.

Skoro masz jedzenie w lodówce, ubranie na sobie, dach nad głową i łóżko do spania, jesteś bogatszy niż trzy czwarte ludzi na kuli ziemskiej. Gdy masz pieniądze w banku, w portfelu i jeszcze parę drobnych w kieszeni, to należysz do 8% najbogatszych ludzi na ziemi. A jeśli jeszcze Twoi rodzice nie rozwiedli się i żyją, jesteś niezwykle wyjątkowy. Do tego jeśli masz uśmiech na twarzy i umiesz być wdzięczny, masz szczęście, bo wielu ma powody do radości, ale nie umie się cieszyć. I gdy możesz uścisnąć rękę przyjaciela, objąć bliskiego człowieka albo położyć rękę na ramieniu, spotkało Cię błogosławieństwo, bo możesz dzielić się z kimś dobrocią.

Jeśli modliłeś się wczoraj i dzisiaj, należysz do mniejszości, bo wierzysz, że Bóg jest dobry i wysłuchuje modlitwy. Podobnie żywa wiara w Jezusa Chrystusa, Syna Bożego daje Ci udział w bardzo niewielkiej grupie synów ludzkich. A jeśli możesz czytać ten tekst, to jesteś w lepszej sytuacji, niż dwa miliardy ludzi na ziemi, którzy w ogóle nie mogą czytać… To tylko niektóre dary, za które możesz być dzisiaj wdzięczny!

Ewangelia uczy nas dzisiaj jeszcze jednego: dojrzałej wiary. Popatrzmy, Jezus uzdrowił dziesięciu ze strasznej choroby trądu. Nie tylko niszczyła ona ciało człowieka, ale pozbawiała chorego bliskości i czułości rodziny i ukochanych, a ponadto zabierała wspólnotę wiary i uwielbienia Boga. Trędowaty bowiem był również wykluczony ze wspólnej modlitwy.

Dlatego wdzięczny Samarytanin uczy nas dojrzałej wiary. Nie pobiegł najpierw do rodziny i ukochanych, jak pozostali, ale przyszedł najpierw do swojego Zbawiciela. Innych dziewięciu pewnie też rozumiemy, bo zapewne pobiegli do swoich rodzin i bliskich. Ten jeden Samarytanin postawił Pana ponad swoje ludzkie relacje. Radości nie podzielił najpierw z bliskimi, za którymi tęsknił tak, jak wszyscy. Wdzięczność i radość uczynił częścią swojej wiary. Wolał być przy Jezusie wraz z Jego uczniami, bo nie miał większych przyjaciół i bliskich, aniżeli Jezus Zbawiciel i ci, którzy za Nim poszli.

Oto wdzięczność, która jest częścią wiary Samarytanina.

——————————-

ks. Andrzej Zagórski MS – przełożony wspólnoty zakonnej i kustosz sanktuarium w Twin Lakes (USA)

——————————-