Czujność i zaufanie Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Czujność i zaufanie
25 sierpnia 2022

Czujność i zaufanie

Czwartek, XXI Tydzień zwykły, Rok C, II

Wspomnienie św. Józefa Kalasantego, prezbitera

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Czuwajcie, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.
Któż jest tym sługą wiernym i roztropnym, którego pan ustanowił nad swoją służbą, żeby we właściwej porze rozdał jej żywność? Szczęśliwy ów sługa, którego pan, gdy wróci, zastanie przy tej czynności. Zaprawdę, powiadam wam: Postawi go nad całym swoim mieniem.
Lecz jeśli taki zły sługa powie sobie w duszy: „Mój pan się ociąga z powrotem”, i zacznie bić swoje współsługi, i będzie jadł i pił z pijakami, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna. Każe surowo go ukarać i wyznaczy mu miejsce z obłudnikami. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów».

(Mt 24, 42-51)


Przykład św. Moniki – jest pięknym odzwierciedleniem Ewangelii o wezwaniu do czuwania. Była matką dwóch synów, z których jeden – późniejszy św. Augustyn, biskup i doktor Kościoła – był powodem jej wielu zmartwień i łez. Monika należy do tych szczęśliwych kobiet, które doświadczyły spełnienia swoich wysiłków za życia. Wiele podobnych kobiet umarło w bólu i smutku, nie mając takiej możliwości. Nie wszystkie z tych kobiet również mogą po śmierci być pewnymi, że ich sprawiający kłopoty bliscy zmienili się na lepsze.

Załóżmy więc, że jest ci bliski ktoś, kto jest więźniem nałogu: picia, narkotyków, papierosów, seksu, hazardu, itp. Nieważna przywara – ty tak nie postępujesz, a ta osoba niszczy sobie życie. Chcesz to zmienić. Co robisz? Prosisz Boga o łaskę dla tej osoby o porzucenia nałogu, nieustannie. W tej czynności ma cię zastać, przychodzący po raz ostatni na tę Ziemię, Jezus Chrystus. I tylko ta czynność jest od ciebie wymagana.

Czy droga ci osoba w ogóle się zmieni na lepsze? – tego nie wiesz, ale się módl.

Czy zobaczysz zmianę tej osoby zanim umrzesz albo ta osoba umrze? – tego też nie wiesz, ale się módl.

Czy oboje was zastanie Chrystus przychodzący, aby osądzić świat w Dniu Ostatecznym? – nikt tego nie wie, ale ty już wiesz, co robić – nieustannie się o to módl!

Mamy realny wpływ tylko na to, co sami myślimy, decydujemy i robimy. Czuwanie to postawa, której wymaga od nas Chrystus ZAWSZE. To zajęcie jest nam zadane na wszystkie dni naszego życia. Śmierć moja czy moich bliskich (poza wypadkiem samobójstwa lub głupoty) nie zależy ode mnie. Termin końca świata jest znany tylko Bogu Ojcu bo nawet Jezus nie wiedział, kiedy nastąpi. Nawrócenie lub zmiana na bogobojne życie jest osobistą decyzją każdego człowieka, ale wszystkie dobre uczynki miłosierne względem duszy bliźniego mają kolosalne znaczenie w pomocy w jego zbawieniu. Jeżeli ich nie praktykujemy to ponosimy moralną odpowiedzialność za drugiego człowieka, za którą zdamy relację przed sprawiedliwym Sędzią. Może je przypomnę: grzeszących upominać, nieumiejętnych pouczać, wątpiącym dobrze radzić, strapionych pocieszać, krzywdy cierpliwie znosić, urazy chętnie darować i modlić się za żywych i umarłych.

Oczywiście nie można zapomnieć o uczynkach miłosiernych co do ciała, bo one też służą wielką pomocą do zbawczej wzajemności życia w tym świecie: głodnych nakarmić, spragnionych napoić, nagich przyodziać, podróżnych w domu przyjąć, więźniów pocieszać, chorych nawiedzać i umarłych pogrzebać.

Ewangelia dzisiejsza jest więc pełna nadziei, gdyż podkreśla i docenia wytrwałość w postawie, które jest zwykłą «wiernością i roztropnością» w obowiązkach swojego życiowego powołania i nieustanną tęsknotą za życiem wiecznym, które mamy nadzieję w pełni będziemy posiadać po przyjściu Pana razem z wszystkimi bliskimi i znajomymi.

Czuwajmy więc!
Czuwajmy w praktykowaniu dzieł miłosierdzia, które przypomniałem wyżej; czuwajmy, i w tej postawie nie martwmy się, że nie widzimy spektakularnych efektów naszego działania.

Kto wytrwa [w tym czuwaniu] do końca, ten będzie zbawiony (Mt 24, 13) …

——————————-

ks. Karol Porczak MS – posługuje w Peterborough, Anglia

——————————-

 

 

Nadchodzące wydarzenia

29 styczeń - Wieczór uwielbienia z Maryją

3-5 luty - Kurs Nowe życie z Bogiem

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


„Aby być świętym, trzeba być szalonym. Trzeba stracić głowę. To, co nas powstrzymuje od świętości, to brak refleksji, zastanowienia, modlitwy, zjednoczenia z Bogiem, którego do świętości koniecznie potrzeba.”
(św. Jan Vianney)
    "