Cierpienie baranka zbawia świat Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Cierpienie baranka zbawia świat
8 lipca 2022

Cierpienie baranka zbawia świat

Piątek, XIV Tydzień zwykły, Rok C, II

Wspomnienie św. Jana z Dukli, prezbitera

Jezus powiedział do swoich apostołów:
«Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie.
Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was prowadzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was.
Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.
Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę, powiadam wam: Nie zdążycie obejść miast Izraela, nim przyjdzie Syn Człowieczy».

(Mt 10, 16-23)


Oto Ja was posyłam jak owce między wilki…

Baranek jest zwierzęciem, którego obecnie nie widzimy zbyt często. W starożytnej kulturze takiej jak izraelska, związanej z hodowlą owiec, baranek jest wszystkim; jest zwierzęciem łagodnym, które za życia daje pożywienie i ubranie, „wypełnia tak swoją misję”, a kiedy umiera, staje się pożywieniem i ubraniem. Ciekawe jest to, że baranek za życia daje nam coś, a w śmierci daje samego siebie i w pełni ukazuje czym jest – jest całkowitym darem.

Baranek jest wzorem łagodności, jest obrazem łagodności Boga, który daje wszystko, a na końcu daje samego siebie. Bóg jest wszelkim darem. Dlatego Bóg wygrywa właśnie wtedy, gdy wydaje się, iż przegrywa, a tymczasem, On daje siebie. Kiedy Go zabijamy, On oddaje swoje życie i staje się naszym życiem, żyje w nas. Jest to tajemnica zwycięstwa Boga. Dobra, które zwycięża zło! Nie ma innego sposobu na pokonanie zła, jak dobro. Wilki to obraz walki, które wzajemnie rozszarpują się i nic z tej walki nie zostaje. Baranek natomiast zwycięża właśnie przez to, że zostaje zjedzony, staje się pokarmem dla drugiego i drugi otrzymuje dar życia. Zło ustaje tam, gdzie jest ten, kto nie oddaje złem za zło, ale na zło reaguje dobrem. Tam miłość jest silniejsza niż zło i śmierć. To jest siła Boga i to jest siła baranka. Inaczej mówiąc słabość Boga, jest większa niż jakakolwiek siła człowieka. Miłość jest słaba, i to właśnie jest jej siła, w ten sposób miłość zwycięża.

Uczeń – ochrzczony, ma taką samą misję jak Jezus, który jest Barankiem Bożym, który gładzi zło świata. Jest to misja miłości, która staje się ciałem, jest to misja prawdziwej miłości, która zderza się ze złem i zwycięża je, zwycięża je jak baranek. Większa miłość rozbraja nienawiść i egoizm.

Dobrze znamy wilka, niemal wszyscy mamy go w sobie. Znamy powiedzenie homo, hominis lupus (człowiek człowiekowi wilkiem). Samolubstwo dzieli nas wszystkich i prowadzi do wzajemnego krzywdzenia się; dlatego istnieje zło.

Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie…

Ewangelia stawia przed nami dwa inne zwierzęta: roztropni jak węże i nieskazitelni jak gołębie. Wąż jest ostrożny. W życia nie mamy być głupimi, ale inteligentnymi. Czym jest inteligencja ucznia? Nie jest to inteligencja przechytrzania wilków, lecz inteligencja baranka, inteligencja miłości, inteligencja prostoty gołębicy, która ma proste oko, widzi, co trzeba zrobić, i robi to, tak jak baranek. Spożywa tylko to, co czyste. Tak więc z prostotą idzie w parze roztropność, prostota nie jest naiwnością, jest ewangeliczną mądrością.

Miejcie się na baczności przed ludźmi…

Co się dzieje z uczniem? Dzieje się tak jak z Jezusem, który był wydany pod sąd, biczowany, prowadzony przed namiestnika i króla. To znaczy, że uczeń idzie tą samą drogą co jego mistrz, ze względu na Niego. Nie dlatego, że jest postawiony przed sądem, bo jest przestępcą, bo ukradł. Staje przed sądem świata, ponieważ daje świadectwo miłości, daje świadectwo o świecie sprawiedliwym, o świecie braterskim. Jest prześladowany dla sprawiedliwości, a nie dla niesprawiedliwości; jest więc szczęśliwy, dlaczego? Jest jak baranek, czyli ma udział w zwycięstwie baranka. Cierpienie dla sprawiedliwości to prawdziwy udział w zbawieniu świata.

To wielki zaszczyt być wzgardzonym w imię Jezusa, wielki zaszczyt być jak On. Miłość, która umie stawić czoła złu, nie czyniąc zła, staje się męczeństwem, świadectwem miłości wobec tych, którzy czynią zło. Nie jest więc tak, że ten, kto prześladuje, niszczy nasze dzieło, nasze życie. Nie! Kto uderza w życie sprawiedliwego sprawia, że świadectwo sprawiedliwego jest widoczne. Nie jest tak, że zło niszczy dobro. Zło uderzając w dobro, czyni z niego bezwarunkową miłość.

——————————-

ks. Jacek Pawłowski MS – wikariusz generalny Zgromadzenia Misjonarzy Saletynów, mieszka w Rzymie.

——————————-