Błogosławieni… Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Błogosławieni…
1 listopada 2021

Błogosławieni…

Poniedziałek, XXXI Tydzień zwykły, Rok B, I

Uroczystość Wszystkich Świętych

Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami:
«Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni, którzy płaczą, albowiem oni będą pocieszeni.
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was, i gdy mówią kłamliwie wszystko złe na was z mego powodu. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie».

(Mt 5, 1-12a)


Kiedy stoimy nad grobami naszych rodziców; dziecka, syna, córki, przyjaciela, współbrata, to przypominamy sobie ich twarze, uśmiech, dobroć, miłość, piękne człowieczeństwo, wiarę, która dawała im siłę, by mądrze żyć, brać odpowiedzialność za innych, tak bardzo odczuwamy ich brak. Błogosławimy ich ubogie życie, ciche i pełne pokoju, to miłosierdzie wymalowane na ich twarzy. Ale też cierpienie, które przyjęli z godnością i łączyli je razem z Ukrzyżowanym Panem. Walczyli o czystość i wierność w małżeństwie, znosili ze spokojem osądy i oszczerstwa, zło pokonywali dobrem. Oni są błogosławieni – szczęśliwi! Jak napisze papież Franciszek w Adhortacji apostolskiej “Gaudete et exultate“, o powołaniu do świętości w świecie współczesnym: “Lubię dostrzegać świętość w cierpliwym ludzie Bożym: w rodzicach, którzy z wielką miłością pomagają dorastać swoim dzieciom, w mężczyznach i kobietach pracujących, by zarobić na chleb, w osobach chorych, w starszych zakonnicach, które nadal się uśmiechają. W tej wytrwałości, aby iść naprzód, dzień po dniu, widzę świętość Kościoła walczącego. Jest to często „świętość z sąsiedztwa”, świętość osób, które żyją blisko nas i są odblaskiem obecności Boga, albo, by użyć innego wyrażenia, są „klasą średnią świętości”.

Matka Teresa z Kalkuty powie, że ŚWIĘTOŚĆ TO ZWYKŁY OBOWIĄZEK TWÓJ I MÓJ! Kiedyś fotoreporter zapytał ją: Jak to jest być chodzącą świętą? Z uśmiechem odpowiedziała: Cieszę się, że Pan widzi we mnie Jezusa, a ja widzę Go w Panu! Widzieć Jezusa, to widzieć miłość, dobroć, przebaczać i błogosławić.

Patrzysz na napisy nagrobne, imiona, nazwiska, to tylko kwestia czasu, kiedy pojawi się TWOJE! Ale pełna prawda jest taka: Twoje Imię jest zapisane w Księdze Życia – zapisane Krwią Jezusa Chrystusa! Nie zmarnuj tej krwi Jezusa – bezmyślnym życiem, egoistycznym, dalekim od Boga! Grób jest BRAMĄ ŻYCIA. Tak jak grób Jezusa jest pusty, tak i twój będzie pusty! Przyjdziesz na spotkanie z Miłością, która na śmierć nie umiera!

Pamiętaj! Od Twojego krótkiego życia tu na ziemi, zależy cała wieczność. Możesz wszystko wygrać i wszystko przegrać! Jezus czeka na Twoją decyzję! Całe Niebo czeka na twoją decyzję! Wszyscy święci – módlcie się za nami! Amen.

——————————-

ks. Wawrzyniec Skraba MS – mistrz nowicjatu, mieszka w Dębowcu

——————————-