Bezpieczne ramiona Pasterza Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Bezpieczne ramiona Pasterza
8 maja 2022

Bezpieczne ramiona Pasterza

Niedziela Dobrego Pasterza, IV Tydzień Wielkanocny, Rok C, II

Jezus powiedział:
«Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną, a Ja daję im życie wieczne. Nie zginą na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy».

(J 10, 27-30)


Zazdrość jest jak proch

Odczytywany dzisiaj fragment Dziejów Apostolskich opowiada o prześladowaniu, jakiego doświadcza wspólnota uczniów Chrystusa. Przepowiadanie Pawła i Barnaby odnosi wielki sukces, który wzbudza zazdrość Żydów. To dynamika bardzo obecna także w dzisiejszym duszpasterstwie. Liczne kontrasty także i dzisiaj pojawiają się z powodu współzawodnictwa i porównywania się. Dzieje się tak może dlatego, że stawiamy na pierwszym miejscu nasz osobisty prestiż; pojawia się zawiść, ponieważ Bóg posługuje się także i innymi, aby była głoszona Jego Ewangelia. Można jeszcze pójść dalej i stwierdzić, iż jesteśmy poirytowani, ponieważ inni odnoszą tam sukces, gdzie my spotkaliśmy porażkę lub też nie jesteśmy zdolni do ofiary, odważnego głoszenia Ewangelii. Ciekawe jest i nadal aktualna pośród nas jest reakcja Żydów. Zazdrość popycha ich do stosowania podstępów. Nie występują w pierwszej osobie, ale wzbudzają prześladowanie przeciw Pawłowi i Barnabie używając swoich kontaktów z ludźmi wpływowymi. To także często stosowana praktyka.

Próbujemy niszczyć tych, wobec których odczuwamy zazdrość odwołując się do skrytych działań, do śledzenia, fałszywych oskarżeń. Zamiast naśladować innych w czynieniu dobra, marnujemy nasze siły, aby uczynić innym coś złego. Paweł i Barnaba strząsają pył z nóg. Nie odpłacają złem za zło. Idą w inne miejsce by głosić Ewangelię. Takich miejsc do Ewangelizacji nie brakuje. Jak nie Antiochia to Ikonium. Jak nie Polska to Afryka… Zaskakujące, że Paweł i Barnaba nie odchodzą poranieni, smutni, ale odchodzą pełni radości i Ducha Świętego, ponieważ ten, kto czyni dobro nie potrzebuje wylewać swojego żalu i karmić się opowiadaniem o wyrządzonej mu krzywdzie.

Dobry Pasterz broni podczas prześladowań

Także Ewangelia mówi o prześladowaniu. Czyni to używając obrazu stada, aby wskazać jaka jest kondycja jego uczniów wszystkich czasów a także, aby zapewnić, że nie jesteśmy nigdy sami. Jezus jest pasterzem, który towarzyszy i chroni swoje stado. Obraz pasterza to jeden z najstarszych obrazów Jezusa. W starożytności pasterz był odpowiedzialny za ewentualną utratę jakiejś owcy ze stada, które wychodziło rano na pastwiska by powrócić wieczorem do bezpiecznej zagrody. Jezus mówi o tej swojej odpowiedzialności za każdą z owiec; odpowiedzialności, którą podzielił się także z innymi, którym dał rolę pasterzy dla Jego stada.

Jezus jest pasterzem, nie najemnikiem. On strzeże swego stada dobrowolnie, z miłości oddając za nie życie. Nic nie otrzymuje w zamian. Ewangelia podkreśla bliskość pomiędzy Pasterzem a każdą z owiec, które należą do stada. Ta bliska relacja jest opisana poprzez „słuchanie i rozpoznawanie głosu”. Bliska relacja z Jezusem, dobrym pasterzem, to zdolność rozpoznawania Jego głosu pośród wielu głosów. Słuchanie głosu pasterza zakłada posłuszeństwo, zaufanie. Tymczasem często stawiamy ponad głos Pasterza nasze własne idee, nie ufamy Mu i kończy się to oddaleniem od stada.

Jezus zaprasza nas, abyśmy byli blisko Niego, w zasięgu Jego wzroku i ramion, które jak będzie konieczne będą nas niosły i chroniły przed prześladowaniami. Tylko będąc blisko Niego możemy bezpiecznie przechodzić przez prześladowania, które nieuchronnie przychodzą na uczniów Chrystusa.

——————————-

ks. Jacek Pawłowski MS – wikariusz generalny Zgromadzenia Misjonarzy Saletynów, mieszka w Rzymie.

——————————-