Jesteśmy trochę zdziwieni, że nieuczciwy rządca jest chwalony. Wiemy, że mógł być tylko pochwalony nie tyle za nieuczciwość, ale za roztropność. Wydaje się, na pierwszy rzut oka, że właściciel został okradziony z 50 beczek oliwy i 20 korców zboża przez nieuczciwego zarządcę, jak to by mogło wynikać z tekstu dzisiejszej Ewangelii: „Przywołał więc do siebie każdego z dłużników swego pana i zapytał pierwszego: „Ile jesteś winien mojemu panu?” Ten odpowiedział: „Sto beczek oliwy”. On mu rzekł: „Weź swoje zobowiązanie, siadaj prędko i napisz: pięćdziesiąt”. Następnie pytał drugiego: „A ty ile jesteś winien?” Ten odrzekł: „Sto korców pszenicy”. Mówi mu: „Weź swoje zobowiązanie i napisz: osiemdziesiąt”. Z tekstu ewangelii wynika, że tę pochwałę nieuczciwy zarządca dostał nie tylko od swego właściciela, ale także od Jezusa, który opowiada tę przypowieść. Zatem gdzie leży ów kruczek, który sprawia, że to co wydaje się nieuczciwością jest formą roztropności, że właściciel majątku nie czuje się okradziony i oszukany przez swojego zarządcę. Bibliści wskazują, że owe 50 beczek oliwy i 20 korców pszenicy, to zapłata, którą miał dostać ów zarządca, czy dostałby jeszcze ów zarządca przed odebraniem mu zarządu. Można zatem powiedzieć, że owe zmniejszenie długu, o własną zapłatę, było swoistą inwestycją owego zarządcy w swoją przyszłość u któregoś z dłużników swojego pana. Jezus w innym fragmencie ewangelii mówi, żeby jego uczniowie czynili sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, czyli pieniędzmi, czy swoim materialnym bogactwem, żeby kiedy życie na ziemi się skończy był ktoś, któryby poświadczył przed Bogiem o ich dobry uczynkach, konkretnie o jałmużnach, które w sposób znaczący pomogły jakiemuś ubogiemu człowiekowi przetrwać, czy ocalić życie. Jezus zachęca swoich uczniów, aby podobnie jak ten zarządca byli roztropni i inwestowali w swoją przyszłość, w znaczeniu wieczności. „Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił. Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z podobnymi sobie ludźmi niż synowie światłości».”



