Homilie Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie
10 września 2019

2019-09-10 Wtorek XXIII Tydzień zwykły

Wtorek, XXIII Tydzień zwykły, Rok C, I

(Łk 6, 12-19)


foto from imagenesmy.com

Powołanie

Był po studiach, spędzał wiele czasu z kolegami, wracał często nad ranem do domu. Kiedyś zobaczył z oddali kościół pełen światła. Zatrzymał się zaciekawiony, co się tam dzieje tak późno albo tak wcześnie. Zobaczył mnichów, którzy modlili się. Został chwilę, a potem dłużej. Odjechał stamtąd przemieniony. Potem wstąpił do klasztoru.

Ewangelia Łukasza często mówi o modlitwie Jezusa. Inne Ewangelie mówią, że Duch Święty zstąpił na Jezusa w Jordanie pod postacią gołębicy, św. Łukasz podkreśla, że miało to miejsce, gdy Jezus się modlił. Inni mówią, że Jezus wyszedł na górę i został przemieniony; Łukasz – że wydarzyło się to, gdy Jezus modlił się. Inni opisują śmierć Jezusa na krzyżu, Łukasz podkreśla, że nawet gdy umierał, modlił się za swoich oprawców. Inni opisuję scenę wyboru Dwunastu, św. Łukasz pisze, że zanim ich wybrał, spędził noc na modlitwie.

Gdybyśmy pytali ludzi, bylibyśmy zaskoczeni, jak wielu modli się całymi nocami lub dłuższy czas. Tradycyjnie mnisi modlą się w nocy lub długo przed świtem. Ale dzisiaj wielu wierzących spędza czas na modlitwie w nocy. Noc, zwłaszcza na górze to doskonałe miejsce modlitwy. W La Salette to doskonale można przeżyć. Gdy cały pośpiech i hałas dnia oddala się, świat się poszerza, bo nie widać wyraźnie granicy rzeczy, a wszystko jest ciche… chyba, że włączą się nasze obawy i lęki. Przeżycie takiej modlitwy jest bardzo głębokie, bo wzrok jest wyłączony, serce ma więcej do powiedzenia i odczuwania. Możemy sobie tylko wyobrażać, co Jezus przeżywał na górze, w ciemności i w przeżywaniu pełnej komunii z Ojcem.

Z nastaniem poranka, Jezus wezwał po imieniu Dwunastu. Był między nimi Judasz. Czy Pan Jezus pomylił się? Nigdy nie odważylibyśmy się tego powiedzieć. Musi być inne znaczenie. Ten sam, który opowiadał o miłosierdziu Boga Ojca, ten, który zostawił nam przypowieść o „marnotrawnym Synu” wiedział wszystko. Nie cofnął powołania, przebaczenie dałby mu jak Piotrowi, choćby wzrokiem. Dlatego Kościół nie jest wspólnotą doskonałych, lecz grzeszników, którzy z łaski Pana nieustannie podnoszą się z grzechu, wychodzą nieustannie z ciemności i szukają światła.

——————————-

ks. Andrzej Zagórski MS – przełożony wspólnoty zakonnej i kustosz sanktuarium w Twin Lakes (USA)

——————————-

 

9 września 2019

2019-09-09 Poniedziałek XXIII Tydzień zwykły

Poniedziałek, XXIII Tydzień zwykły, Rok C, I

Wspomnienie św. Piotra Klawera, prezbitera

(Łk 6, 6-11)


https://pixabay.com/photos/

Prawa ręka

Pan Jezus nie raz staje wobec uczonych w Piśmie i faryzeuszy jako prowokator. Tak jest i tym razem. Znając ich myśli celowo wywołuje człowieka chorego na środek synagogi, aby objawić moc Bożą. Stawiając go na środku daje do zrozumienia, że dla Boga najważniejszy jest człowiek, jego zbawienie.

Bycie w centrum wydarzeń oznacza wyróżnienie przez Boga i dobitny znak Jego zamiarów względem człowieka – on jest dla Pana najważniejszy, nie Prawo, choćby to był spoczynek szabatu.

Szabat jest po to, aby czynić miłosierdzie. To dlatego w Dzień Pański sprawowana jest Eucharystia – największy znak miłosierdzia Boga względem człowieka, pozostawiony nam, aby ciągle przypominać ofiarę Jezusa Chrystusa dla nas, Jego poświęcenie i miłość aż do końca. Nie ma bardziej uprzywilejowanego dnia na czyny miłosierdzia niż Dzień Pamiątki Zmartwychwstania. To jest dzień, który ma ratować nasze życie, a nie je zniszczyć.

Jezus czyni znak uzdrowienia po to, aby zburzyć dotychczasową mentalność Żydów, że Prawo może dać człowiekowi wybawienie. Jedynym wybawieniem z naszej nędzy grzechu i jego konsekwencji jest sam Pan, Jezus Chrystus. Tylko On może sprawić, że nasza prawa ręka – symbol służby, znak życia dla drugiego, będzie zdrowa, że ta służba stanie się wspaniałomyślną odpowiedzią na miłość Jezusa względem nas.

——————————-

ks. Jacek Sokołowski MS – duszpasterz w Olsztynie

——————————-

 

8 września 2019

2019-09-08 XXIII Niedziela zwykła

XXIII Niedziela zwykła, Rok C, I

(Łk 14, 25-33)


BYĆ UCZNIEM

Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swojego ojca, matki, żony, dzieci, braci, sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem.

Dlaczego chodzimy za Jezusem Chrystusem? Niektórzy odpowiadają: Moja babcia była wierząca, moi rodzice byli wierzący, mnie nie wypada inaczej. Inni: Bo Bóg jest potrzebny w moim życiu zwłaszcza, kiedy mnie dotyka choroba, wtedy mam do kogo pójść, kiedy mam egzamin mogę poprosić o pomoc, gdy doświadczam ucisku, mogę u Boga szukać pociechy. Te odpowiedzi są prawdziwe, ale objawiają religijność naturalną, a nie wiarę. Ewangelia chce powiedzieć jedną rzecz: IDĘ ZA NIM DLATEGO, ŻE GO POZNAŁEM. Idziemy za Jezusem dlatego, że spotkaliśmy i pokochaliśmy Go. On stał się kimś pierwszym i najważniejszym w życiu!

Bardziej

Dlatego słyszymy: „Kto kocha ojca, matkę, dzieci bardziej niż Mnie, nie jest mnie godzien”. Miłość naturalna do ojca czy matki jest naszym obowiązkiem, ale nie może przewyższać miłości do Boga. Rodzicom zawdzięczamy bardzo wiele, ale życie wieczne jest darem Boga. Życie dowodzi, jak miłość dzieci do rodziców czy rodziców do dzieci bierze w życiu górę! Bóg się nie liczy. Nieuporządkowana miłość męża do żony, matki do dziecka – już dorosłego – często bywa zabójcza, czyni wiele spustoszenia. Nieprzecięte „pępowiny” rodziców z dziećmi strasznie niszczą.

Krzyż

Kto nie nosi swojego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być Moim uczniem”. Krzyż jest miejscem zmagania i jednocześnie miejscem doświadczenia miłości Boga, ale pod jednym warunkiem, że mówimy Bogu tak, kiedy błogosławimy Boga za krzyż…

Wieża i król

Jezus przytacza dwie krótkie przykłady: jeden o budowie wieży, a drugi o królu, który ma stoczyć bitwę. Jeden i drugi przed swoim działaniem siada, liczy i zastanawia się…
Może i ja potrzebuję usiąść i zastanowić się, czy dam radę iść za Chrystusem, czy wytrwam przy Jezusie, czy będę autentyczny, czy raczej będę udawał.

Czy będzie mnie stać na zwycięstwo z przeciwnościami i z trudnościami? Bo być dzisiaj Chrystusowym, to zgodzić się na wyśmianie i odrzucenie nawet przez najbliższych. Konieczne jest zastanowienie się… Czy ja chcę iść za Jezusem. Jedno jest pewne, że On nas nie zostawi samych. Więcej – obdarzy nas Swoją mądrością. Mądrość to dar Boga, który pozwala dokonywać właściwych wyborów w moim życiu.

Św. Grzegorz żyjący na przełomie V i VI w. mówił, że wieża oznacza budowanie naszej pokory, naszej miłości do Boga. Wszelkie budowle wznosi się dzięki środkom finansowym. Im więcej funduszy, tym budynek bardziej okazały. Żeby zbudować swoją pokorę, swoją miłość do Pana Boga, trzeba się wyrzekać tego, co się posiada. Jezus na zakończenie Ewangelii mówi: „Tak więc nikt z was, kto nie wyrzeka się tego, co posiada, nie może być Moim uczniem”.

Bardzo trudne słowo. Żyjemy w świecie, w którym wszyscy chcą mieć jak najwięcej. I jak to pogodzić z byciem uczniem Jezusa? Dlatego uczmy się rozdawać. Traktuj swój dom, który budowałeś całe życie nie jako swój, ale jako dar Boga. Pieniądz, który mam nie jest mój, tylko Boga i On mi go użyczył. Módlmy się o taką mądrość, żeby nasze życie było piękne, żebyśmy odnosili zwycięstwo nad światem, nad tym, co złe, żebyśmy byli przyjaciółmi Boga.

——————————-

ks. Bohdan Dutko MS – dyrektor Centrum Pojednania ” La Salette”

——————————-

 

7 września 2019

2019-09-07 Sobota XXII Tydzień zwykły

Sobota, XXII Tydzień zwykły, Rok C, I

(Łk 6, 1-5)


foto from https://pixabay.com/pl/

Nasycenie

Pozornie to bardzo banalna historia, łuskanie kłosów zboża w szabat, i dlatego nie mogła byś wymyślona. Jej prostota przemawia za autentycznością. Jezus dostrzega podstawowe potrzeby swoich uczniów i pozwala je zaspokoić nawet wtedy, gdy jest to niezgodne z tradycją, którą ustalili faryzeusze. Oni sami w dziwny sposób pojawiają się w szabat na polu uprawnym, to przypadek, raczej nie, śledzili Jezusa. Bóg dostrzega Twoje potrzeby, można powiedzieć, że rozumie Twoją sytuację nawet wtedy, gdy Ty sam sobie z nią nie radzisz. Możemy to wyraźnie wypowiedzieć, faryzeusze nie radzili sobie już z wszystkimi przepisami a na pewno z tymi dotykającymi serca i relacji.

Słowo szabat jest użyte trzykrotnie, jest ono kluczem do odkrycia sensu tej perykopy. Siódmy dzień tygodnia od wyjścia z Egiptu był uznawany za dzień spotkania z Bogiem, to dzień święty inny od wszystkich. Dzisiaj tym dniem jest niedziela i jej świętowanie wyraża naszą zależność od Boga. Kto rezygnuje z świadomego świętowania w niedzielę, mówi Bogu: poradzę sobie bez Ciebie, zobaczysz dam rade.

Niedziela jest powrotem do Raju, to czas zobaczenia jaki świat jest piękny, to dzień, żeby zachwycić się swoim życiem, dostrzec to co dobre. Niedziela jest idealnym dniem na podjęcie postanowienia, że dzisiaj nie będę narzekał, nawet jak coś będzie mnie irytować, postaram się przeżyć ten dzień pozytywnie z najbliższymi. To dzień wolny, który wprowadza nas w wolność, w wolność relacji z Ojcem. Liturgia niedzielna jest odpoczynkiem dla każdego syna i córki przy sercu Ojca. Jeżeli ktoś nie odpoczywa to jak będzie dobrze pracował? Odpoczynek przy Bogu wprowadza nas w prace, radość z niej, owocność. Nasze głody płyną nie tylko z żołądka, są głody płynące z głębi duszy. Gdy jesteś nakarmiony, będziesz doświadczał szczęścia.

——————————-

ks. Łukasz Stachura MS – duszpasterz parafii p.w. MB Saletyńskiej w Mrągowie

——————————-

 

6 września 2019

2019-09-06 Piątek XXII Tydzień zwykły

Piątek, XXII Tydzień zwykły, Rok C, I

Faryzeusze i uczeni w Piśmie rzekli do Jezusa:
«Uczniowie Jana dużo poszczą i modły odprawiają, podobnie też uczniowie faryzeuszów; natomiast Twoi jedzą i piją».
A Jezus rzekł do nich: «Czy możecie nakłonić gości weselnych do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, i wtedy, w owe dni, będą pościli».
Opowiedział im też przypowieść: «Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego; w przeciwnym razie i nowe podrze, i łata z nowego nie nada się do starego.
Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków; w przeciwnym razie młode wino rozerwie bukłaki, i samo wycieknie, i bukłaki przepadną. Lecz młode wino należy wlewać do nowych bukłaków. Kto się napił starego, nie chce potem młodego – mówi bowiem: „Stare jest lepsze”».

(Łk 5, 33-39)


foto from https://pixabay.com/photos/

Post, bukłak i łata

Nowa treść wymaga nowych form.
G. Dehn

Bardzo obrazowa i bogata w treść jest dzisiejsza perykopa. Zatrzymajmy się nad jej elementami, na które kładzie nacisk Jezus.

Post

Przed laty, podczas adwentu, byłem na obiedzie w restauracji lotniskowej w Budapeszcie w towarzystwie dwóch księży z Polski i dwóch osób świeckich – Hiszpanki i Włocha. Kiedy przyszedł kelner, jeden z księży poprosił tylko o herbatę, co wywołało ogólne zdziwienie.
– Dlaczego ksiądz nie zamówił nic do jedzenia? – zagadnęła Hiszpanka.
– Bo ja poszczę – padła nieśmiała odpowiedź.
– Co? – nie kryła zdziwienia kobieta – W adwencie ksiądz pości?
Nastąpiło głębokie milczenie…
Ale ja wiedziałem, dlaczego pości. Wcale nie dlatego, że to okres adwentu, ale dlatego, że był w wielkim kryzysie. Był w sytuacji, o której mówi dziś Jezus: „Czy goście weselni mogą pościć, dopóki pan młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo pana młodego mają u siebie. Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy, w ów dzień, będą pościć”. Trudna historia, którą przeżywał ten ksiądz, zabrała mu Pana Młodego, zabrała mu Jezusa. Ten post to była niczym gleba, z której wyrastała jego tęsknota, jego pragnienie, jego marzenie, aby było jak kiedyś, żeby było wesele… To był post uzasadniony.
Kiedy spotykamy się teraz, po latach, pijemy wino! Oto czas wesela, czas radości – bez znaczenia jest wtedy czas… Nie ma znaczenia, co czynią uczniowie Jana i uczniowie faryzeuszów, bo uczniowie Jezusa nie poszczą! Jesteśmy z Jezusem, dlatego jest święto!!!

Nowe wino i nowe bukłaki

Tam, gdzie wkracza miłość Boga, wszystko staje się nowe, wszystko jest przemienione. Właśnie wtedy można powtórzyć za Jezusem: oto nowe wino i nowe bukłaki.
Józef, od kiedy go poznałem pił, a pił nie byle jak, ale jak przysłowiowy szewc. Trwało to aż do Wielkiego Jubileuszu Roku 2000. Właśnie wtedy Józef przyszedł słuchać katechez dla dorosłych. Kiedy usłyszał kerygmat, że Bóg go kocha takim, jakim jest, wszystko się zmieniło…
Ten stary bukłak, którym był od lat, który napełniał się starym winem, nagle Jezus uczynił nowym bukłakiem i wlał w nie nowe wino! Bo nowe wino potrzebuje nowych bukłaków. Jezus wiedząc, że miłość, którą otrzymuje Józef, potrzebuje nowych bukłaków, dokonał czegoś, co dla jego żony i jego dzieci było niemożliwe – uczynił go nowym bukłakiem.
Lanza del Vasto, włoski filozof, poeta, artysta i lider europejskiego ruchu walki bez przemocy, europejski uczeń Mahatmy Gandhiego powiedział: „Cóż nowego może się przydarzyć staremu człowiekowi?” Józefowi, „staremu człowiekowi” przydarzył się cud: jego życie stało się nowym bukłakiem napełnionym młodym winem!

Łata

Nam księżom trudno być posłusznym Kościołowi. Benedykt XVI w jednej z katechez powiedział, że w duszpasterstwie nie musimy szukać nowości, wystarczy przyjąć to, co Duch Święty tchnął w Kościele i być temu posłusznym.
Po Soborze Watykańskim II Duch Święty zrodził wiele wspólnot, ruchów i dzieł ewangelizacyjnych a Kościół wezwał, aby te rzeczywistości przyjąć i pokornie posługiwać im według zamysłu inicjatorów. Tymczasem wielu księży próbuje te nowe „łaty z surowego sukna” przyszywać do starego ubrania. Nie potrafi się zgodzić na nowy typ parafii.
Św. Hilary komentując ten fragment Ewangelii zauważa, że „Człowiek stary nie może przyjąć nowych rzeczy, jeśli sam nie stanie się nowy!” To jest wyzwanie dla nas, duszpasterzy! Nowość Chrystusa wymaga nowej mentalności. Potrzebuje naszego nawrócenia.

——————————-

ks. Bohdan Dutko MS – dyrektor Centrum Pojednania ” La Salette”

——————————-

 

Nadchodzące wydarzenia
23
WRZ
Rekolekcje kapłańskie I tura 2019

Zapraszamy na I turę Rekolekcji Kapłańskich w dniach 23-26... czytaj więcej

kapłani

Godzina rozpoczęcia 18:00

28
WRZ
Pielgrzymka do Niepokalanowa

  Zapraszamy na pielgrzymkę do Niepokalanowa, która... czytaj więcej

Godzina rozpoczęcia 06:00

29
WRZ
Zakończenie sezonu motocyklowego

Zapraszamy na uroczyste zakończenie sezonu motocyklowego roku 2019... czytaj więcej

Godzina rozpoczęcia 12:00


Proszę o modlitwę poprzez wstawiennictwo Matki Bożej Saletyńskiej u Miłosiernego Jezusa Chrystusa o pomoc i dobre zakończenie sprawy Bogu wiadomej.

Adam


Droga życia


„Znajdowałem lud zbuntowany przeciwko Ewangelii za każdym razem, kiedy obok krzyża Zbawiciela nie pokazywałem Jego Matki.”
(św. Franciszek Ksawery)