2020-03-22 IV Niedziela Wielkiego Postu Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2020-03-22 IV Niedziela Wielkiego Postu

HOMILIA

IV Niedziela Wielkiego Postu, Rok A, II

(J 9, 1-41)


foto from http://pojokbiblika.blogspot.com

Jedno wiem: BYŁEM NIEWIDOMY, A TERAZ WIDZĘ

Naprzeciwko katedry św. Patryka w Nowym Jorku stoi gigantyczna figura Atlasa, który przyklęka i jęczy pod ciężarem kuli ziemskiej. To jest współczesny człowieka! Świat jest dla niego za ciężki, więc człowiek ugina się pod nim, próbując jak niemądre dziecko nieść go sam, bez pomocy, bez łaski, bez wiary w Boga.
To również obraz człowieka niewidomego od urodzenia z dzisiejszej Ewangelii, który NIC nie widzi. To może być obraz dzisiejszego świata, który ugina się pod ciężarem pandemii wirusa SARS-CoV-2. To wreszcie JA żyjący w ciemnościach grzechu i śmierci.

Ślepota fizyczna jest tu symbolem ślepoty duchowej, właściwej dla tego, kto nie wie, kim jest, skąd pochodzi i dokąd podąża. Ślepota ta uniemożliwia nam zobaczenie prawdy, która nas wyzwala. Jest to zło, które począwszy od Adama dotknęło każdego człowieka, który nie widzi już Boga jako Ojca, siebie samego jako syna i innych jako braci.

Widzę też inny obraz: w Wielki Piątek człowiek-Bóg dźwiga krzyż i bierze na swoje ramiona ciężary innych. „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. Pomoc przyszła do nas z góry, od Ojca, który dał nam swojego Syna Jezusa Chrystusa – Zbawiciela świata! Światło rozproszyło ciemność, ślepi widzą a głusi słyszą… Niewidomy Andrea Bocelli powie: „wiara to wielki dar i szczęście. Kto jej nie ma, ryzykuje życie w desperacji. Życie bez wiary to tragedia, która prędzej czy później kończy się dramatem”. Atlas nigdy nie pozbędzie się ciążącej kuli ziemskiej, lecz Człowiek, który niósł krzyż, wydostanie się spod jego ciężaru, ponieważ krzyż prowadzi do Zmartwychwstania. Jedno wiemy na pewno, że już wygraliśmy, tylko wiadomość ta jeszcze do nas nie dotarła!

Inny niewidomy, który przejrzał francuski dziennikarz, pisarz i filozof Andre Frosard – pytał się sam siebie, jak to jest możliwe, że młody człowiek, wychowany w atmosferze ateistycznych przesądów nieprzyjaznych Bogu, chrześcijaństwu i Kościołowi, mógł w jednym momencie stać się żarliwym katolikiem? Bezmyślnie wszedł do kościoła, w którym wystawiony był Najświętszy Sakrament, a kiedy z niego wychodził, przepełniony był niesamowitą radością z odnalezienia prawdy o istnieniu Boga i entuzjazmem do dzielenia się z całym światem tym niesamowitym odkryciem. Później napisze słowa: „Temu wtargnięciu rzeczywistości Boga towarzyszy radość, która jest entuzjazmem uratowanego od śmierci, w samą porę wydobytego z oceanu rozbitka. Dopiero teraz uświadamiam sobie, w jakim błocie byłem pogrążony, i dziwię się, jak mogłem tam żyć i oddychać. Jednocześnie zostałem obdarowany nową rodziną, a jest nią Kościół katolicki. Jego zadaniem jest prowadzenie mnie tam, dokąd muszę iść, gdyż pozostaje mi do przebycia jeszcze kawał drogi. Kościół jest wspólnotą; w niej obecny jest Jedyny, którego imienia nigdy więcej nie będę mógł napisać bez trwogi, że zranię Jego miłość. Stoję przed Nim jak dziecko, któremu przypadło w udziale szczęście otrzymania przebaczenia”.
„Wierzę, Panie!”

——————————-

ks. Wawrzyniec Skraba MS – duszpasterz w Domu rekolekcyjnym „Maleńka” w Zakopanem

——————————-

 

Drodzy Przyjaciele

W związku ze stanem zagrożenia epidemicznego odwołujemy wszystkie inicjatywy w Centrum Pojednania do 14 kwietnia 2020 roku.

Zapewniamy o naszej bliskości z Wami i modlitwie o zatrzymanie wirusa.

ks. Bohdan Dutko MS
dyrektor Centrum Pojednania


Prosimy o modlitwę poprzez wstawiennictwo Matki Bożej Saletyńskiej u Miłosiernego Jezusa Chrystusa o szczęśliwe rozwiązanie trudnych spraw małżeńskich i rodzinnych.

Janka i Marian


Droga życia

„Bóg nie może dawać niczego innego, jak tylko swoją miłość.”
(Izaak z Niniwy)