2020-03-12 Czwartek II Tydzień Wielkiego Postu Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2020-03-12 Czwartek II Tydzień Wielkiego Postu

HOMILIA

Czwartek, II Tydzień Wielkiego Postu, Rok A, II

(Łk 16, 19-31)


Fedor Andreevich Bronnikov, Притча о Лазаре. 1886, Wikimedia Commons

Dwa sposoby życia

Ujrzałam dwie drogi: jedna droga szeroka, wysypana piaskiem i kwiatami, pełna radości i muzyki, i różnych przyjemności. Ludzie szli tą drogą, tańcząc i bawiąc się – dochodzili do końca, nie spostrzegając, że to już koniec. Na końcu tej drogi była straszna przepaść, czyli otchłań piekielna. Dusze te na oślep wpadały w tę przepaść; jak szły, tak i wpadały. A była ich tak wielka liczba, że nie można było ich zliczyć. I widziałam drugą drogę, a raczej ścieżkę, bo była wąska i zasłana cierniami i kamieniami, a ludzie, którzy nią szli mieli łzy w oczach i różne boleści były ich udziałem. Jedni padali na te kamienie, ale zaraz powstawali i szli dalej. A na końcu drogi był wspaniały ogród, przepełniony wszelkim rodzajem szczęścia i wchodziły tam te wszystkie dusze. Zaraz w pierwszym momencie zapominały o swych cierpieniach.

(św. s. Faustyna, Dz. 153)

Życie ziemskie nigdy nie jest na próbę. Nie jest jak sztuka w teatrze. Każdy dzień jest premierą. Możemy to zobaczyć w przypowieści, której bohaterami są bezimienny bogacz i biedak imieniem Łazarz.

Bogacz i Biedak
Kard. Sarah w książce Wieczór się zbliża i dzień już się chyli mówi, że żyjemy w cywilizacji świętowania. Ze wszystkiego robimy święto, żeby tylko świetnie się bawić. Pamiętam przed laty duży bilbord z reklamą „Kto się bawi, ten żyje”. Oddawała ona myślenie bogacza z Ewangelii, który z życia zrobił zabawę, wielki bankiet i „dzień w dzień ucztował wystawnie”. Ubierał się w szaty z królewskiej purpury (drogocenny len barwiony małżami morskimi) i bisior (najdroższa tkanina świata pozyskiwana z jedwabiu morskiego). Żył bogato… Z dialogu bogacza z Abrahamem wiemy, że podobny styl życia wiodło jego pięciu braci. Nie żyją Torą i nie wierzą w obietnice proroków ani w ich napomnienia. Nie słuchają i nie nawracają się.

Jak bardzo bogacz i jego rodzina są obrazem wielu współczesnych rodzin… Jedynym marzeniem Łazarza jest zaspokojenie głodu odpadkami spadającymi ze stołu. Ale wszystko na marzeniu się kończyło. Bogacz nie widział biedy Łazarza, nie widział jego cierpiącego ciała pokrytego wrzodami. Psy liżąc jego ciało miały więcej czułości dla Łazarza niż człowiek z pałacu.

Łazarz za życia otrzymał niedolę. Wiemy co bogacz zrobił z otrzymanymi dobrami, ale co Łazarz uczynił ze swoją biedą? Możemy domniemać, że postąpił tak, jak nauczał Mosze Lejb z Sasowa: „Biedak z wielką łatwością zdaje się na Boga, bo na kogo właściwie mógłby się zdać? Bogacz z wielkim trudem zdaje się na Boga – całe jego mienie woła przecie do niego: Zdaj się na mnie!”.

Memento mori!
Bogacz i biedak umarli! Wielu żyje tak, jakby śmierci nie było. Fakt śmierci opisuje się zastępczymi słowami: odszedł, zostawił… Może teraz świadomość bliskości śmierci z powodu koronawirusa staje się realniejsza…
Pochylam się nad tą Ewangelią podczas głoszenia Misji Parafialnych w Sędziszowie Małopolskim. Dziś modliliśmy się za zmarłych sprawując liturgię na cmentarzu. Modliliśmy się za wszystkich, którzy przeszli przez próg ziemskiego życia i weszli w wieczność. Ale gdzie dzisiaj są? Rozważana Ewangelia ukazuje dwie strony wieczności. Jedną nazywa „łonem Abrahama”, drugą „Otchłanią”.

W Środę Popielcową, kiedy popiół spadał na naszą głowę, mogliśmy usłyszeć słowa kapłana: „Prochem jesteś i w proch się obrócisz”. Innymi słowy: „Pamiętaj, że umrzesz!” Te słowa nie mają w nas budzić strachu przed przyszłym sądem, lecz raczej inspirować do mądrego przeżywania naszego „teraz”.

Teraz
Dopiero teraz bogaczowi otwierają się oczy i dopiero teraz widzi Łazarza. Więcej, zna nawet jego imię! Dopiero teraz zobaczył w jakim żył kłamstwie. Mojżesz i Prorocy mówili co czynić, aby żyć! Ale on nie słuchał! W stwierdzeniu Jezusa: „mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!” jest wskazówka, jak żyć. On wybrał inną drogę.

Jezus nie mówi nam, że mamy żyć jak Łazarz. Ale przestrzega nas, żeby dobra materialne i przyjemności światowe nie skradły nam wiary i nie uczyniły nas obojętnymi na los drugiego człowieka.

Św. Grzegorz Wielki komentując tę przypowieść tak pisze: „Co dnia możemy znaleźć Łazarza, jeśli go szukamy i co dnia go napotykamy nawet jeśli go nie szukamy. Ubodzy pojawiają się przed nami w niestosownej chwili – to jest święta prawda, zapewniam was – i proszą o coś, oni, którzy będą mogli wstawiać się za nami ostatniego dnia. Zastanówcie się więc, czy stosowną rzeczą jest odmawiać pomocy zważywszy, że proszą nas o nią nasi potencjalni obrońcy. Nie marnujcie zatem okazji do okazywania miłosierdzia”.

——————————-

ks. Bohdan Dutko MS – dyrektor Centrum Pojednania ” La Salette”

——————————-

 

Drodzy Przyjaciele

W związku ze stanem zagrożenia epidemicznego odwołujemy wszystkie inicjatywy w Centrum Pojednania do 14 kwietnia 2020 roku.

Zapewniamy o naszej bliskości z Wami i modlitwie o zatrzymanie wirusa.

ks. Bohdan Dutko MS
dyrektor Centrum Pojednania


Prosimy o modlitwę poprzez wstawiennictwo Matki Bożej Saletyńskiej u Miłosiernego Jezusa Chrystusa o szczęśliwe rozwiązanie trudnych spraw małżeńskich i rodzinnych.

Janka i Marian


Droga życia

„Bóg nie może dawać niczego innego, jak tylko swoją miłość.”
(Izaak z Niniwy)