2020-02-12 Środa, V Tydzień zwykły Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2020-02-12 Środa, V Tydzień zwykły

HOMILIA

Środa, V Tydzień zwykły, Rok A, II

(Mk 7, 14-23)


Serce i niesterylne dłonie

Ten, kto nie wydaje sądu o swym bracie, u kogo nie powstaje żadna wroga myśl przeciw niemu, podobny jest do aniołów…

(Jean Yves Leloup )

Jezus jeszcze raz podkreśla, że wiara nie opiera się tylko na zewnętrznym rytuale, jak obmycie rąk, ale sięga ludzkiego serca. To nie sterylność dłoni i treść żołądka decydują o relacji z Bogiem, ale serce człowieka.

„Litania”

Jezus odsłania litanię niemoralnych postaw pochodzących z serca: „nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota”. To one czynią nas prawdziwie nieczystymi. Nie jest żadną sztuka umyć ręce przed jedzeniem, ale prawdziwą sztuką jest oczyścić serce z pychy.

Wierzy się sercem i wyznaje się wiarę ustami, by otrzymać zbawienie. W sercu uprawiamy nierząd, kradniemy, cudzołożymy… To nie wydarzenia zewnętrzne nas niszczą, ale to, co mamy w sercu i co z niego wydostaje się na zewnątrz. Kiedy szczerze przyjrzymy się sobie, to zobaczymy w sobie bardzo dużo faryzejskich postaw. Cały czas troszczymy się o naszą zewnętrzną stronę życia. Troszczymy się o ryty, o kulturalne zachowania, staramy się wypaść jak najlepiej żyjąc często pod autokontrolą.

Poszukiwacze szczęścia

Jan Kiepura tak pisał do przyjaciela: „Pociągi, taksówki, dziennikarze, ryk publiczności, kwiaty, mowy, żebraki, kochanki wszystkich narodowości i kolorów włosów, przekleństwa tak zwanej kariery – i tak w coraz nowym mieście: Paryż, Wiedeń, Amsterdam, aż się we łbie kołuje (…) Mam wszystko: sławę, pieniądze, mercedesy 100HP, entuzjazm tłumów, odznaczenia, zaszczyty, wszystkie domy Europy otwarte, wszystkie panny z otwartymi rękoma i… rozłożonymi nóżkami, agencje z wywieszonymi jęzorami prześcigają się w ofertach, każdy minister i prezydent chętnie by mnie gościł u siebie, słowem mam wszystko, co do szczęścia trzeba, lecz szczęśliwy nie jestem…

Bóg wystarczy!
Nasze serce zostało stworzone dla Boga, i jak mówi św. Augustyn, póki nie znajdzie Boga, nie nasyci się niczym. Wszędzie będzie szukało szczęścia: w cudzołóstwie, myśląc, że ono go nasyci… w posiadaniu jak najwięcej pieniędzy, szukając szacunku i uznania w oczach innych ludzi… w wynoszeniu się nad innych… Stąd w tym poszukiwaniu osądzamy, zazdrościmy, źle myślimy o innych.

Poszukiwanie szczęścia jest bez końca, bo zawsze będziemy nienasyceni. Ono zakończy się tylko wtedy, gdy spotkamy Boga.

Kto spotkał Chrystusa, ten ma serce nasycone i nie pragnie już niczego więcej. On wie, że prawdziwe życie ma w Chrystusie i nie szuka go już więcej poza Nim. On nie musi już więcej cudzołożyć, kraść, zazdrościć… Bóg mu wystarczy! On troszczy się o serce!

——————————-

ks. Bohdan Dutko MS – dyrektor Centrum Pojednania ” La Salette”

——————————-

 

Nadchodzące wydarzenia
06
MAR
Rekolekcje – Szczęśliwe Małżeństwo

Zapraszamy na rekolekcje małżeńskie do... czytaj więcej

rodziny

Godzina rozpoczęcia 18:00

20
MAR
Pojednanie z samym sobą

Sesja "Pojednanie z samym sobą" prowadzona jest w ramach cyklu... czytaj więcej

osoby dorosłe

Godzina rozpoczęcia 18:00

20
MAR
Szkoła Biblijna – spotkanie 3

Prowadzący ks. prof. Janusz Kręcidło MS Profesor nauk... czytaj więcej

Godzina rozpoczęcia 18:00


Prosimy o modlitwę poprzez wstawiennictwo Matki Bożej Saletyńskiej u Miłosiernego Jezusa Chrystusa o szczęśliwe rozwiązanie trudnych spraw małżeńskich i rodzinnych.

Janka i Marian


Droga życia

„Tylko ci, którzy posiadają w sobie nowe życie, mogą być narzędziem jego przekazywania innym.”
(ks. Franciszek Blachnicki)