2019-03-06 Środa Popielcowa Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2019-03-06 Środa Popielcowa

HOMILIA

6 marca 2019, ŚRODA POPIELCOWA, VIII Tydzień zwykły, Rok C, I


Bóg na śmietnisku

Wnętrze człowieka dosyć często przypomina śmietnik. Jak Adam w raju ukrywamy przed wzrokiem innych wszystkie swoje grzechy, podłości i zdrady. Pielęgnujemy w nim również rozmaite zranienia i krzywdy wymyślając niezliczone scenariusze odpłaty. Ukrywamy to wszystko w swoim wnętrzu, do którego dostęp mamy jedynie my sami i Bóg. Z biegiem czasu to sanktuarium spotkania z Bogiem budzi naszą niechęć, potem obrzydzenie a nawet nienawiść. Każda chwila spędzona w samotności zaczyna się nam kojarzyć z udręką patrzenia na ten cały balast. Aby tego uniknąć rzucamy się w wir pracy, a chwile modlitwy spychamy na ostatni moment dnia, gdy zmęczeni usypiamy. Zmęczenie stanowi usprawiedliwienie braku modlitwy. „Przecież tyle robiłem” – tłumaczymy się nieustannie – „dlatego nie byłem w stanie się modlić”. Gdy jednak choroba lub jakieś inne wydarzenie wyłączy nas na jakiś czas z tego pędu zaczynamy się orientować, że problem modlitwy nie wynika z braku czasu, ale z ogromnego oporu, by spojrzeć na swoje serce. Paniczna ucieczka przed chwilami samotności nie wynika tylko i wyłącznie z potrzeby relacji, ale przede wszystkim z bólu jaki nam sprawia przebywanie sam na sam z Bogiem.

W przeciwieństwie do grzechów i słabości nasze dobre uczynki stanowią strojną szatę, w którą chętnie się ubieramy. Pobożność, jałmużny, posty – one stanowią wartość, którą chcielibyśmy pokazać innym, by zdobyć odpłatę w postaci podziwu i szacunku. Sprzedane w ten sposób stanowią dla nas podstawę zadowolenia czerpanego z relacji z innymi.

Na początku wielkiego postu Bóg proponuje nam odwrócenie perspektywy naszego życia. Wprowadza nas do ukrytego wnętrza, w którym przeżywamy cierpienie konfrontacji z grzechami. Pozwala nam doświadczać upokorzenia, gdy nie potrafimy z nimi zerwać i raz po raz upadamy. Ale jednocześnie w tym ukrytym świecie zaczynamy dostrzegać, że choć my uciekamy przed Jego wzrokiem, bojąc się oskarżenia o niewierność to Bóg cały czas mieszkał na tym śmietnisku. On sam bierze na siebie to wszystko z czym sami sobie nie radzimy. Tak, jak rolnik, który orząc pole znalazł w nim skarb odkrywamy w swoim wnętrzu skarb Jego miłości i troskliwej obecności.

——————————-

ks. Marcin Ciunel MS -Rektor WSD MS w Krakowie

——————————-

 

Nadchodzące wydarzenia
24
MAJ
Kurs Filipa

 w Sanktuarium Matki Bożej Saletyńskiej w Dębowcu Kiedy? 24 –... czytaj więcej

osoby dorosłe

Godzina rozpoczęcia 18:00

14
CZE
Różańcowe dni skupienia

  Odmawiajcie Różaniec! - Wezwanie do modlitwy... czytaj więcej

Rodzina

Godzina rozpoczęcia 16:00

28
WRZ
Pielgrzymka do Niepokalanowa

  Zapraszamy na pielgrzymkę do Niepokalanowa, która... czytaj więcej

Godzina rozpoczęcia 06:00


Módlmy się za przyczyną Matki Bożej Saletyńskiej o powrót do zdrowia dla Marzeny i Bożeny.

Maryja Matka

„Najświętsza Panna! Cóż mogę wam o Niej powiedzieć? To moja Matka!…”
(św. Teresa z Lisieux)