Homilie Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie
8 grudnia 2021

2021-12-08 Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

Środa, II Tydzień Adwentu, Rok C, II

Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

(Łk 1, 26-38)


Fra Angelico, Zwiastowanie

Maryja spełnia marzenie Boga

Dwa zwiastowania
Fragment poprzedzający zwiastowanie Maryi mówi o zwiastowaniu Zachariaszowi. Przedstawione są podstawowe tematy Starego Testamentu: obietnica Boga, dar życia, spełnienie, świątynia, modlitwa.

Te dwa teksty są jak dyptyk (dzieło literackie składające się z dwóch części połączonych tematycznie), reprezentują Stary i Nowy Testament. Jeden przedstawia obietnicę, która osiąga swój punkt kulminacyjny, a drugi spełnienie, które leży u jego początku. Obydwie sceny zwiastowania są podobne, ale i bardzo różne. Ukazują jak Bóg stopniowo przygotowuje ludzi na nowość związaną z przyjściem Jego Syna. Pierwsze zwiastowanie miało miejsce w Judei, drugie w Galilei; pierwsze w Jerozolimie w Świętym Mieście, drugie w Nazarecie, mało znaczącym miasteczku; poprzednie w świątyni, to w domu, poprzednie nawet w sanktuarium świątyni, w sercu świątyni, to zwiastowanie w kobiecie, która staje się nowym sanktuarium, która poczyna obecność Boga. W obydwu zwiastowaniach Bóg objawia swoją wolę, ale w tym, które dotyczy Maryi najpierw ją przygotowuje zachowując od grzechu. W ten sposób Bóg ukazuje swoją wszechmoc; swoje zbawienie, które radykalnie odmienia los człowieka.

Młoda dziewczyna z Galilei
Gdy zbliża się Boże Narodzenie liturgia wychodzi nam naprzeciw poprzez uroczystość ku czci Matki Jezusa. Dziewica Maryja staje się dla nas wzorem przeżywania czasu adwentu, wzorem oczekiwania Pana, który ma się narodzić w nas i pośród nas.
Ewangelia Łukasza przedstawia nam młodą dziewczynę mającą około 14 lat w małym mieście Galilei zwanym Nazaret. Była to dziewczyna jak każda inna. W tej uroczystości wspominamy dzień, w którym Joachim i Anna dali początek życiu Maryi, dzień, w którym poczęła się bez grzechu pierworodnego. Została zachowana od dramatu oddalenia się od Boga, któremu podlegli Adam i Ewa a następnie każdy z nas.

Maryja, z jednej strony, była młodą dziewczyną jak każda inna, ale z drugiej strony, taką nie była. Od chwili poczęcia została wybrana i nie mogła być zraniona poprzez grzech pierworodny Ta, która miała zostać Matką Syna Bożego. Niepokalane poczęcie nie było więc Jej zasługą, ale otrzymaną i przyjętą łaską.

Kościół i Maryja
Maryja jest pierwszą osobą, która powiedziała Bogu „tak”. Ona reprezentuje nową ludzkość, Kościół i każdego z nas. Jeśli Maryja jest naszą Matką, to my, Jej dzieci, jesteśmy Jej równi. To znaczy, że każde słowo Ewangelii, któremu mówimy „tak”, staje się ciałem w naszym życiu. Możemy wówczas nosić Boga w sobie i być tego świadkami.

Tajemnica życia Maryi nie jest odległa od wspólnoty ludzi wierzących. Tak jak Bóg wejrzał na Nią w chwili poczęcia, podobnie wejrzał i na nas. Jak zauważa św. Paweł: „W Nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem” (Ef 1,4). Maryja i my razem z Nią zostaliśmy wybrani przez Boga jeszcze przed stworzeniem świata. Imię każdego z nas zostało wypowiedziane przez Boga i zostaliśmy powołani do istnienia. Jesteśmy owocem miłości Boga. Moje imię ma swoje źródło w sercu Boga i w tym sercu przebywa na zawsze. Bóg nie zapomina nigdy mojego imienia i biada tym, którzy chcieliby je wymazać. Miłość Boga do mnie, to zaproszenie aby kochać Jego, siebie, braci.

Pokora Maryi
W tej uroczystości kontemplujemy wielkość miłości Pana i cuda, które On uczynił poprzez nas, jeśli nie zdradzamy Jego woli. Maryja wybrana, aby stać się Matką Jezusa, przyjęła w posłuszeństwie to powołanie. Maryja nie wywyższa się na słowa zwiastowania, ale uznaje siebie jako służebnicę Pańską. Maryja powiedziała „tak” na słowa Archanioła i dlatego całe Jej życie zostało odmienione. Jest to zaproszenie dla każdego z nas, aby odpowiadać posłusznie Bogu na Jego wolę. W pokorze…

Maryja jest pierwszą, która powiedziała Bogu „tak”, w całkowitym zaufaniu i bez lęków. I poprzez Jej tak, całe stworzenie jest w komunii ze Stwórcą; Ona jest oblubienicą, Bóg staje się człowiekiem, a człowiek powraca do Boga. I pomyśleć o radości Boga, który będąc miłością, zawsze pragnął, aby ktoś Go kochał. W końcu ta kobieta, Maryja, mówi mu „tak”. W końcu spełnia się marzenie Boga. I dlatego Maryja jest prototypem nowej ludzkości. Gdyby nie grzech, każdy z nas byłby już jak Maryja. Ale ponieważ grzech wszedł w nasze życie potrzebujemy być zbawieni, przez Jezusa Chrystusa. Moje życie, to łaska; to łaska wędrówki do nieba.

Dziękujemy Ci Ojcze za dar niepokalanego poczęcia Maryi. Jest to dar, który mi mówi o Tobie; który mi mówi o miłości bez granic; który mi ukazuje Twoją łaskę i czyni możliwym to, co w moich oczach niedostępne i niemożliwe. Spraw Panie, abym otwierał się na Ciebie bez lęku, ale z miłością i nadzieją na nowe życie, którego Ty jesteś prawdziwym źródłem.

——————————-

ks. Jacek Pawłowski MS – wikariusz generalny Zgromadzenia Misjonarzy Saletynów, mieszka w Rzymie.

——————————-

 

7 grudnia 2021

2021-12-07 Wtorek, II Tydzień Adwentu

Wtorek, II Tydzień Adwentu, Rok C, II

Wspomnienie św. Ambrożego, biskupa i doktora Kościoła

(Mt 18, 12-14)


foto from https://pixabay.com/photos/

Troska i dobro

Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie, żeby zginęło nawet jedno z tych małych.” Kim są ci mali? Kontekst ewangelii właściwie nie zostawia wątpliwości. Wyrażenie: „jedno z tych małych” powtarza się dwa razy w tekście rozdziału 18 św. Mateusza, poprzedzającym dzisiejszy fragment ewangeliczny. Pierwszy raz w wersecie 6 znajdujemy takie słowa Jezusa: „Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza.” Drugi raz w wersecie 10 mamy takie zdanie Jezusa: „Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie.” Jezusowi chodzi o dzieci. Rozdział 18 rozpoczyna się od pytania uczniów: „Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?” Przywołując dziecko i stawiając je przed nimi Jezus powiedział: „Zaprawdę powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje.

Jednak komentarz św. Hieronima utożsamia ‘małych’ z prostymi uczniami Jezusa, którzy wierzą w Niego. Słowa Jezusa do Szawła: „Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?” pokazują, że Jezus rzeczywiści utożsamiał się ze Swoimi uczniami, skoro Szaweł prześladował nie Jezusa tylko Jego uczniów. Wydaje mi się jednak, że pierwszą intencją tego tekstu z ewangelii św. Mateusza są dzieci. Dzieci są bardzo otwarte w swojej prostocie i niewinności na Boga. Widać tę otwartość w słowach Jezusa: „Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie.” Oczywiście ta otwartość dzieci na Boga oznacza także ich otwartość, na Jezusa, Syna Bożego, aby przyjąć Go do swoich dziecięcych serc. Jezus rzeczywiście utożsamia się z dziećmi mówiąc: „I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje.” Jednak dzieci w przeciwieństwie do dorosłych są bezbronne, nie potrafią się bronić przed zgorszeniem, przed zakłamaniem.

Łatwo też im odebrać prostotę i niewinność poprzez manipulację kłamstwem i zgorszeniem. Dlatego przypowieść o zagubionej owcy i porzuceniu dziewięćdziesięciu dziewięciu owiec przez pasterza, celem odnalezienia tej jednej zabłąkanej, może w tym kontekście zgorszenia dzieci być odczytywana jako zaangażowanie Boga w obronę dzieci ich otwartości na Boga i Jego miłość, które poprzez kłamstwa i zgorszenia świat dorosłych próbuje im odebrać. Jednym słowem Bóg upomina się o dzieci i pragnie się rozliczać z tymi, którzy tych zgorszeń dokonują wobec dzieci, te zbrodnie się nie przedawniają. Kościół także i przede wszystkim musi się rozliczyć ze swoich zgorszeń wobec dzieci.

Niech adwentowy ‘Głos wołający na pustyni’ pobudzi nasze serce do wejścia w siebie i do nawrócenia do Pana, który kocha dzieci, tych małych.

——————————-

ks. Waldemar Śmiałek MS

——————————-

 

6 grudnia 2021

2021-12-06 Poniedziałek, II Tydzień Adwentu

Poniedziałek, II Tydzień Adwentu, Rok C, II

Wspomnienie św. Mikołaja, biskupa

(Łk 5, 17-26)


foto from https://pixabay.com/photos/

Spuść powietrze!

Na pytanie, co spadnie szybciej na ziemię po podrzuceniu do góry, w powietrze: piórko czy kamień, od razu przychodzi odpowiedź, że szybciej spadnie kamień. Oczywiście jeżeli rzucimy obydwa przedmioty w powietrze, do góry. Ale jeżeli usunie się powietrze, to kamień i piórko spadną na ziemię w tym samym czasie, bo będzie na nie działało tylko przyciąganie ziemskie, a nie będą te przedmioty miały żadnego oporu w powietrzu, które tak bardzo spowalnia spadek lekkiego piórka.

Jezus w dzisiejszej ewangelii dokonuje dwóch cudów na jednym człowieku: najpierw przebacza mu grzechy, a potem uzdrawia go z paraliżu. I dokonuje tego uzdrowienia nie na prośbę sparaliżowanego, ale ze względu na wiarę „jakichś mężczyzn”, którzy go spuścili z dziury w dachu przed samego Jezusa. Zastanawiającym było dla uczonych w Piśmie i faryzeuszy to, kim jest Jezus, skoro przebacza grzechy ?

I to właśnie było to powietrze, które należało „spuścić” z ich głów i serc, aby zobaczyć wyjątkową „próżnię”, którą tworzy Syn Boży Wcielony i obecny pośród ludzi.

Łaska Zbawiciela, Jego uzdrawiająca moc, Jego przebaczająca grzechy władza, nagle stają się obecne pośród nas… i jesteśmy w próżni domysłów i niewiedzy, bo już przyzwyczailiśmy się do wszystkiego. Nowość Bożego działania pośród nas tak nas zaskakuje, że nawet równowaga pomiędzy oczywistym cudem uzdrowienia paralityka i jeszcze większym cudem-darem oczyszczenia z grzechu wydają się nie do pogodzenia w głowie. W obu przypadkach narzędzie jest to samo: Słowo Jezusa. Nad grzesznikiem wybrzmiewają słowa: „Człowieku, odpuszczone są ci twoje grzechy !”, a nad paralitykiem (wciąż to ten sam człowiek !) wybrzmiewają słowa: „Mówię ci, wstań, weź swoje łoże i idź do domu !

Jaka jest odpowiedź grzesznika-uzdrowieńca ? Jest to przechadzka do domu z łóżkiem pod pachą i słowa uwielbienia pod adresem Boga, który podwójnie mu okazał łaskę: usunął jego grzech i uleczył paraliż !

Ten człowiek miał spuszczone powietrze, które blokuje wszelkie działanie Boga: jest zupełnie bierny aż do rozgrzeszenia i uleczenia, ale potem daje upust swojej radości, nic go nie hamuje.

Również spuszczone powietrze domysłów i wątpliwości mieli ci, którzy zrobili dziurę w dachu, aby paralityka i grzesznika przedstawić Jezusowi: postanowili gościa dostarczyć przed Jezusa i już ! O zepsutym dachu pomyślą później.

Faryzeusze i uczeni w Piśmie byli natomiast wciąż pełni powietrza swojej wiedzy na temat Boga, człowieka, życia i wszystkiego tego, co się przydaje wiedzieć na wszelki wypadek: nie mogli sobie poradzić z wyjątkowością Jezusa.
Tak, jak nie możemy sobie z tym czasami poradzić Ty i ja!

Ale jest jednak nadzieja i dla nich i dla nas w tej Ewangelii. Jedno zdanie nasuwa bardzo mocne przypuszczenie, że byli jednymi z tych, których „ogarnęło zdumienie i wielbili Boga”, ponieważ ewangelista Łukasz dodaje ważne słowo-absolut: „WSZYSCY („wtedy zdumienie ogarnęło wszystkich”).

Jak wszystkich, to chyba obecnych tam faryzeuszów i uczonych w Piśmie też, czyli mnie i Ciebie…

——————————-

ks. Karol Porczak MS – posługuje w Peterborough, Anglia

——————————-

 

5 grudnia 2021

2021-12-05 II Niedziela Adwentu

Niedziela, II Tydzień Adwentu, Rok C, II

(Łk 3, 1-6)


Trzy adwenty

Jutro odwiedzi cię św. Mikołaj – usłyszała od taty trzyletnia Ela. Ale musisz, porządnie posprzątać w swoim pokoju i jak przed drzwiami wejściowymi położysz smoczek, z którym ciągle kładziesz się spać, to dostaniesz od niego prezent. Ela posłuchała, prezent dostała, a rodzice byli zadowoleni, bo odtąd ich córeczka zasypiała bez smoczka.

Do posprzątania w swoim wnętrzu, do odejścia od złych przyzwyczajeń – jednym słowem do nawrócenia motywuje nas dzisiaj liturgia słowa. Ewangelia drugiej niedzieli adwentu, ustami Jana Chrzciciela zapowiada przyjście Mesjasza i wzywa, by przygotować Mu drogę.

Przypisy Biblii Tysiąclecia wyjaśniają, że „wypełnienie dolin” oznacza nasycenie biednych i zgłodniałych w czasach mesjańskiej szczęśliwości, a zrównanie gór i pagórków jest zapowiedzią upokorzeń mających przyjść na wyniosłych i pysznych tego świata.

Św. Bernard z Clairvaux w jednym ze swoich kazań adwentowych mówi o potrójnym przyjściu Pana (adwent to przyjście). To pierwsze wspominamy w Boże Narodzenie. Dokonało się ono w ciele i słabości. Wielu Go zobaczyło ale niestety znienawidziło. To ostatnie nadejdzie w chwale i majestacie na końcu czasów i wtedy „będą patrzeć na tego, którego przebodli”. Pośrodku tych dwóch jest inne, ukryte i tylko wybrani widzą Pana w sobie, a ich dusze dostępują zbawienia. To drugie może stać się dla nas wytchnieniem i pocieszeniem. Jak to osiągnąć?

Za napomnieniem św. Bernarda pytajmy: kto przychodzi, skąd i dokąd, po co i jak przychodzi. Jezus przychodzi z nieba w Słowie Bożym i w sakramentach do mojego wnętrza, do mojej duszy, aby mnie uleczyć i uświęcić, aby wypełnić we mnie doliny i zrównać pagórki. On pomoże mi znaleźć odpowiedzi na pytania: Czego mi tak naprawdę potrzeba w moim życiu? Kiedy jestem wyniosły, zarozumiały i pyszny?

Oby Pan przyszedł i dziś do mnie.

——————————-

ks. Witold Kuman MS – proboszcz w Burgkirchen (Niemcy)

——————————-

 

4 grudnia 2021

2021-12-04 Sobota, I Tydzień Adwentu

Sobota, I Tydzień Adwentu, Rok C, II

Wspomnienie św. Barbary, dziewicy i męczennicy

(Mt 9, 35 – 10, 1. 5a. 6-8)


foto from https://pixabay.com/photos/

Adveniat Regnum Tuum

Adveniat Regnum Tuum – Przyjdź Królestwo Twoje. Te słowa wypowiadamy codziennie podczas modlitwy Ojcze Nasz. Okres Adwentu uwidacznia nam je jeszcze bardziej, bo oczekujemy na Chrystusa w tajemnicy Jego narodzenia, ale i ostatecznego przyjścia na końcu czasów. A może to już ten czas? Coraz częściej słyszę, że to chyba już koniec, skoro tak wiele dzieje się na świecie. Tak wielu uważa, że to Królestwo zaraz nadejdzie…

Dzisiejsza Ewangelia zaprasza nas „Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie”. Jezus tymi słowami nie chce zastraszyć, wywołać w słuchaczu lęku przed nieuniknionym końcem. Te słowa to raczej zaproszenie do życiowej misji dla każdego wierzącego, którą jest głoszenie Jego Królestwa wyrażone poprzez miłosierdzie, pomoc, przebaczenie. „Litował się nad nimi…” – tak dokonuje się przyjście Królestwa.

Królestwo Twoje już jest blisko, dzięki tym, którzy są obrazem kochającego Boga w codzienności. Bóg daje nam czas miłosierdzia, aby dokonał się czas sprawiedliwości.

——————————-

ks. Łukasz Soczek MS – Dyrektor Postulatu, mieszka w Dębowcu

——————————-

 

Nadchodzące wydarzenia
17
GRU
Kurs Przedmałżeński

Kurs Przedmałżeński i Nauki Przedślubne z Poradnią... czytaj więcej

narzeczeni

Godzina rozpoczęcia 19:00

10
LUT
Rekolekcje o spowiedzi i ze spowiedzią generalną

Zapraszamy na: REKOLEKCJE – o spowiedzi i przygotowujące do... czytaj więcej

Godzina rozpoczęcia 18:45


Wstawiennictwu Maryi polecamy:
wszystkich dotkniętych pandemią, chorych , cierpiących, zrozpaczonych, osamotnionych. Niech Pani z La Salette przyniesie nadzieję zatroskanym, radość smutnym i wieczne szczęście dla zmarłych. Niech ten trudny czas wzmocni wiarę i ufność w niezmierzone Boże miłosierdzie.

„W życiu nie chodzi o szczęście, lecz o dobre życie.”
(Barbara Skarga)
< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >

< NOWOŚCI BIBLIOTEKI CENTRUM POJEDNANIA >