Ujrzał człowieka! Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Ujrzał człowieka!
21 września 2021

Ujrzał człowieka!

Wtorek, XXV Tydzień zwykły, Rok B, I

Święto św. Mateusza, apostoła i ewangelisty

Odchodząc z Kafarnaum Jezus ujrzał człowieka siedzącego w komorze celnej, imieniem Mateusz, i rzekł do niego: „Pójdź za Mną”. On wstał i poszedł za Nim.
Gdy Jezus siedział w domu za stołem, przyszło wielu celników i grzeszników i siedzieli wraz z Jezusem i Jego uczniami. Widząc to faryzeusze, mówili do Jego uczniów: „Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?”
On, usłyszawszy to, rzekł: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: «Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary». Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników”.

(Mt 9, 9-13)


U Boga patrzeć, to kochać i obdarzać miłosierdziem.
(św. Jan od Krzyża)

Zdarzyło mi się kiedyś odebrać telefon od pewnego proboszcza, do którego przyszedł Murzyn, i zapytał, czy mogłabym go przenocować. Zapytałam, czy sam nie może tego zrobić, na co odpowiedział: <<Przecież nie odstąpię mu własnego łóżka>>. To bardzo charakte­rystyczne, bo ów ksiądz nie uzmysłowił sobie, że ten Murzyn jest jego bratem. Bo przecież jakby odwiedził go jego własny brat, to ksiądz nie zadzwoniłby do nas. Wielokrotnie nocowa­łam u bardzo biednych ludzi, którzy po prostu odstępowali mi łóżko.” Zdarzenie to opisała s. Małgorzata Chmielewska w książce Wszystko, co uczyniliście.

Przed kilku laty, w czasie mojego roku sabatycznego, przez dwa miesiące żyłem we wspólnocie Błogosławieństw w Pont Saint Esprit we Francji, blisko Avignon. Jedna z sióstr opowiedziała mi historię brata posługującego w kuchni. Pewnego dnia zadzwonił do furty kloszard. Jego wygląd i oddech nieprzyjemny po alkoholu działał odpychająco. On powiedział tylko jedno zdanie: „Przyjmijcie mnie do siebie”. Jest już tu od kilku lat…

Wydaje się, że te dwa zdarzenia mówią o dwóch różnych światach, ale to ciągle ten sam Kościół. Grzesznicy i święci, odrzucający i przyjmujący, otwierający drzwi i je zamykający. Widzący i ślepi, kochający i sądzący…

Jesienna strona

Ludzie wiedzieli, co robił celnik Mateusz, ale nie wiedzieli, co działo się w jego sercu, kim on był naprawdę. Do niego pasują słowa piosenki śpiewanej przez Elżbietę Adamiak: „Rzeczywiście tak, jak księżyc. Ludzie znają mnie tylko z jednej, jesiennej strony”. A jaka była jesienna strona życia tego człowieka z Kafarnaum? Był celnikiem, a celnicy to była kasta ludzi znienawidzonych przez społeczeństwo. Pewne sumy musieli przekazać Rzymowi, ale własnych pensji nie mieli ściśle określonych i wszystko zależało od ich sprytu i pazerności. Bardzo często dopuszczali się nadużyć (jak dziś tak wszechobecnej korupcji). Celnikowi łatwo było przypisać znane powiedzenie: „Ma jedną rękę, a bierze tak, jak miałby je dwie”. Zajęcie Mateusza uważano za ohydne i haniebne, a samego Mateusza za publicznego grzesznika, zdrajcę i zdziercę, którego nienawidzono, ale któremu w jego obecności się kłaniano, a poza jego plecami spluwano na ziemię. Wszyscy mieli go w pogardzie.

Inna strona

Człowiek patrzy sercem. Stąd mówimy: jakie serce, takie spojrzenie. Nietrudno zgadnąć, jak człowiek z komory celnej był postrzegany… Tylko powierzchownie. Bo tam, gdzie jest osąd, oskarżenie, patrzenie „z góry”, tam nie ma możliwości głębszego spojrzenia. Tam widzi się tylko tę „jesienną stronę życia”, stronę grzeszną i słabą.

Nie ujrzeli w nim czegoś więcej, nie patrzyli szerzej, głębiej, a przecież życie człowieka to nie tylko jedna pora roku… Tymczasem przechodzący Jezus „ujrzał człowieka siedzącego w komorze celnej, imieniem Mateusz”. Ujrzał człowieka! Jakie to ważne szczególnie dziś… Zobaczyć człowieka! Takiego patrzenia potrzebuje Kościół, ksiądz, każdy z nas, abyśmy za obolałą czy grzeszną historią czyjegoś życia, po prostu ujrzeli człowieka. Wydaje się, że to takie proste…

Dobra nowina

Nie wiemy, jakie Mateusz miał pragnienia, jakie nosił tęsknoty… Przecież serce każdego z nas to sejf skrywający nasze wewnętrzne tajemnice. Klucz do niego mają tylko ci, którzy widzą w nas człowieka. Taki klucz ma Jezus! Jezus spojrzał na niego inaczej niż wszyscy dotąd. Spojrzał z miłością. To była dla niego dobra nowina!

Pieniądze mają magnetyczną moc przyciągania, mogą pochłonąć człowieka całkowicie. Kilka dni temu ktoś opowiadał mi o bogatym lekarzu, który codziennie przed spaniem i po przebudzeniu sprawdzał w sieci stan lokat bankowych, sytuację na giełdzie i notowania walut. Kiedy się na niego patrzyło, wydawało się, że w oczach ma monety. Mateusza nie zepsuły pieniądze. «Pójdź za Mną» było mocniejsze!

——————————-

ks. Bohdan Dutko MS – dyrektor Centrum Pojednania ” La Salette”

——————————-

 

 

Nadchodzące wydarzenia
08
LIS
Rekolekcje kapłańskie I tura 2021

Zapraszamy na I turę Rekolekcji Kapłańskich w dniach 8 - 11... czytaj więcej

kapłani

Godzina rozpoczęcia 18:00

15
LIS
Rekolekcje kapłańskie II tura 2021

Zapraszamy na II turę Rekolekcji Kapłańskich w dniach 15 – 18... czytaj więcej

kapłani

Godzina rozpoczęcia 18:00

19
LIS
Rekolekcje Trzeźwościowe – 3

REKOLEKCJE TRZEŹWOŚCIOWE Kolejne spotkanie 19 listopad... czytaj więcej

Godzina rozpoczęcia 18:00

„Miłość Boga jest przedsmakiem nieba.”
(św. Jan Maria Vianney)

 

 
"